Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszula Diverse. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszula Diverse. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 czerwca 2015

WE LOVE IT


Jak już ostatnio wspominałyśmy bardzo często sięgamy po jeans. Dzisiejszą koszule widziałyście już w zestawie z szortami, a białe spodnie w stylizacji z bluzką oversize. Prosty strój (znowu!!) idealnie pasuje na zmieniającą się co chwilę pogodę. Wychodzimy z domu jest pięknie, świeci słońce, mija godzina i robi się zimno. Was też tak bardzo denerwuje ta pogoda w kratkę?

Ostatnio na naszym blogu pojawiają się „mało wyszukane” zestawy. Niektóre z Was uważają, że skończył się nam pomysły. Nic bardziej mylnego. Po prostu jakoś tak nas „wzięło” na wygodę i luz. Lubimy taki styl, co na pewno już zauważyłyście. Jednak jesteśmy otwarte na Wasze propozycje. Piszcie w komentarzach co chciałybyście zobaczyć o czym poczytać. Postaramy się sprostać Waszym oczekiwaniom. Jesteśmy tu dla Was i bardzo liczymy się z Waszym zdaniem.

Obiecujemy, że w kolejnym wpisie nie będzie żadnych szortów, koszul i jeansu. Damy Wam trochę odpocząć od tych tematów. Może jakaś sukienka? Co Wy na to?

 Pozdrawiamy
D i P












sobota, 6 czerwca 2015

DO IT YOURSELF


Dziś wpis z kategorii zrób to sama. Spodenki, które widzicie na zdjęciu zrobiłyśmy same. Potrzebne nam do tego są stare jeansy, nożyczki, pumeks, igła i nitka. Możliwości jest wiele, Internet jest pełen ciekawych pomysłów i inspiracji. Wystarczy tam przyciąć, tu wyciąć, gdzieś przetrzeć, coś podłożyć i wymarzone spodenki gotowe. Czy nie potrafimy wyciąć paru dziur, skrócić nogawek? W sklepach dostępne są modele, które bez problemu możemy odwzorować. Wystarczy trochę chęci, a stare spodnie otrzymają nowe życie. 

Nasze jeansy na początku obcięłyśmy (przyłożyłyśmy stare spodenki, żeby nie wyszło za krótko i krzywo). Jeśli chcemy je jeszcze podłożyć pamiętajmy, żeby zostawić kilka centymetrów zapasu. Potem w ruch poszły nożyczki, parę chwil i dziury gotowe (bez konkretnego planu, jedna tu, druga tam). Na koniec zaprasowałyśmy nogawki  szortów. Dzięki temu łatwiej nam było je podłożyć (widoczna niebieska nitka to zamierzony efekt). 

Do naszych szortów doskonale pasuje niebieska koszula typu oversize (nasz nowy zakup). Wygodne buty, torebka na długim pasku i jesteśmy gotowe do wyjścia. 

Co myślicie o przerabianiu ubrań? Warto czasem pobawić się w krawcową?

Pozdrawiamy 
P i D