niedziela, 30 sierpnia 2015

STYLIZACJA WESELNA CZ. 1


Jakiś czas temu jedna z czytelniczek pytała nas o naszą propozycje stylizacji druhny („świadkowej”). Czekałyśmy z tym tematem do mojego ślubu, na którym Dominika pełniła ową funkcję.  Wpis podzieliłyśmy na dwie części. Pierwsza-dzisiejsza prezentuje sukienkę na część oficjalną- ślub.

Poszukiwania trwały bardzooo długo. Nie jest to prosty temat, całkowita dowolność w tym przypadku nie wchodzi w grę.  Trzeba zastosować się do kilku zasad. Pierwsza i naszym zdaniem najważniejsza: panna młoda jest gwiazdą wieczoru. Nasz strój w żadnym wypadku nie może przyćmić jej osoby. Biały kolor, koronki i tiule zarezerwowane są właśnie dla niej. Dekolt do pępka i mini też są niewskazane.

Wiele panien młodych ma określoną wizje jeśli chodzi o strój jej druhny, ja nie miałam.

Do kościoła Dominika wybrała bardzo prostą i elegancką sukienkę, postawiła na ponadczasową pepitkę. Naszym zdaniem był to strzał w dziesiątkę. Z pozoru prosty wzór, a jednak od zawsze kojarzony z elegancją. Długość tuż przed kolano idealnie pasuje do okazji. Sukienka urzekła nas swoją prostotą i tym jak idealnie przylega do sylwetki (jak druga skóra). Proste wysokie szpilki nadały lekkości. Z dodatkami trochę poszalałyśmy, neonowo-pomarańczowa torebka, fantazyjna bransoletka i długie kolczyki dodały pazura i ożywiły cały look.

Jak Wam się podoba nasza propozycja? Co byście ubrały na taką okazję?

P.S. Do całości przewidziany był biały żakiet, jednak przy 40 stopniach okazał się zbędny ;)

Pozdrawiamy 

P i D















foto fryzury, którą miałam na weselu ;)


wtorek, 25 sierpnia 2015

WE CAME BACK

Tak jak obiecałyśmy - jesteśmy i w najbliższym czasie nie planujemy tak długich przerw w blogowaniu. Bierzemy się ostro do pracy, nie ma wymówek. Przez naszą nieobecność umknęła nam duża część lata i letnich stylizacji. Sierpień był piękny i gorący. Idealne warunki do prezentacji zwiewnych i wakacyjnych outfitów. Żałujemy, bo miałyśmy jeszcze wiele pomysłów, niektóre na pewno jeszcze zrealizujemy. Jeśli wierzyć prognozom, lato nie kończy się wraz z wakacjami, wrzesień ma być równie piękny.

Powoli jednak trzeba przeobrażać nasze garderoby na sezon jesienno-zimowy. Projektanci zaprezentowali już wiodące trendy: m.in. szarości, kultowy wzór kraty, motyw skóry węża i oczywiście futra. Będzie się działo, ale o tym później. 

Dzisiejszą stylizacją pozostajemy w letnich klimatach. Prosta ołówkowa spódnica, biały top, czerwone trampki i czarna duża torba doskonale się uzupełniają. Do tego jeansowa kurtka na zimniejsze wieczory, przewiązana  w talii tworzy oryginalny dodatek.

Jak Wam się podoba? Tęskniliście troszkę za nami?

Pozdrawiamy
P i D











czwartek, 30 lipca 2015

WHY THE DAY HAS ONLY TWENTY-FOUR HOURS


Dziewczyny nadmiar obowiązków niestety nas troszeczkę przerósł nie będzie nas na blogu przez najbliższe 3 tygodnie. Do tej pory udawało nam się wszystko pogodzić...

Wielkimi krokami zbliża się jeden z najważniejszych dni w życiu Pauliny i obie mamy bardzo dużo na głowie. Wiele spraw do załatwienia, do przygotowania, a doba ma tylko 24 godziny. Przez ten czas odpoczniecie od nas troszkę, mamy nadzieje, że nawet zatęsknicie. Niedługo wszystko wróci do normy i wpisy będą pojawiały się systematycznie.

Życzymy Wam udanych wakacji i dużo słoneczka.

P.S. Będziemy starały się dodawać foty na instagrama, także nie znikamy całkowicie.




Do zobaczenia

P i D

poniedziałek, 27 lipca 2015

KSIĄŻKA BEZ SENSU


Dziś opowiemy Wam o pewnej książce, która niedawno wpadła w nasze ręce. Długo zastanawiałyśmy się co o niej napisać. Nie jest to typowa publikacja, jest dość osobliwa i na pewno nie wszystkim przypadnie do gustu. Sam tytuł wzbudza co najmniej zdziwienie. Na okładce pięknymi czarnymi literami widnieje „To jest książka bez sensu” (The Pointless Book). Jej autor Alfie Deyes jest znanym angielskim vlogerem. Jego kanał na YouTube- Pointless Blog subskrybowało już cztery miliony osób.

Zabawa polega na tym, że sami decydujemy o ostatecznym wyglądzie naszej książki. Na kolejnych stronach autor zachęca nas do obudzenia naszej kreatywności, dając nam coraz dziwniejsze zadania. Nie jesteśmy w stanie streścić Wam wszystkich przedziwnych czynności, które musimy wykonać. Wybrałyśmy kilka najbardziej osobliwych i zaskakujących. Na 62 stronie znajdujemy następując polecenie: zakop tę książę na jedną noc. Pierwsza myśl- autor oszalał! W innym miejscu musimy wypisać wszystkie nasze życiowe ambicje, wykleić twarz z gazety, zrobić coś pierwszy raz w życiu i napisać o tym. Znajdziemy tu zadania, w które musimy zaangażować naszych przyjaciół np. ile czasu uda się nam moczyć ciastko w herbacie zanim się złamie. Zapisujemy wyniki swoje i towarzysza. Zapewne myślicie co za bzdura, nie mam 6 lat! Przyznamy, że na początku też tak myślałyśmy, ale czy zawsze musimy być poważni? Alfie zachęca nas do powrotu do dzieciństwa, kiedy nawet najmniejsze rzeczy dawały nam mnóstwo frajdy.

Publikacja idealna dla fanów książek typu "Zniszcz ten dziennik". Doskonale nadaje się na oryginalny prezent. Szczerz polecamy wszystkim, którzy lubią kreatywne zadania. 


Pozdrawiamy 
P i D














czwartek, 23 lipca 2015

B&W


Połączenie bieli i czerni od zawsze utożsamiane jest z elegancją, uniwersalnością i ponadczasowością. W obecnym sezonie black&white jest bardzo modnym trendem, który króluje na światowych wybiegach. Po ten kontrastujący duet sięgnęli m.in. Karl Lagerfeld w kolekcji dla Chanel, Olivier Rousteing w kolekcji dla marki Balmain czy znana z klasycznych projektów Victoria Beckham.

Wielu osobom ten motyw kolorystyczny kojarzy się z egzaminami, zakończeniem roku czy tradycyjnym strojem biurowym w skutek czego często unikamy go w codziennych stylizacjach. Jest to duży błąd! Według nas obie z powyższych barw zyskują na zestawieniu ze sobą.  W tym przypadku trudno o modową wpadkę gdyż duet b&w  zawsze do siebie pasuje.

Dzisiejsza stylizacja jest jedną z naszych faworytek. Skóropodobna spódnica z frędzlami to nasza ostatnia wyprzedażowa zdobycz. Właśnie „czegoś” takiego brakowało w naszej szafie. W spódnicę wpuściłyśmy dziewczęcy, biały top z koronką. Całość uzupełnia biały klasyczny żakiet. Jedynym motywem kolorystycznym są lakierowane szpilki. Dodatki w postaci niewielkiej torebki na długim pasku i zegarka na srebrnej bransolecie urozmaicają cały look.




Pozdrawiamy

P i D
















niedziela, 19 lipca 2015

BYĆ KOBIETĄ, BYĆ KOBIETĄ


Latem nasza garderoba powinna być zdominowana przez sukienki.  Sukienki i spódnice od zawsze były atrybutem kobiecości.  Sięgając po sukienki wbrew pozorom ułatwiamy sobie życie.  Nam kobietom zazwyczaj ciężko jest się zdecydować.  A tak  wybieramy jedną rzecz i nie zastanawiamy się czy góra pasuje do dołu, czy może jednak wybrać inną bluzkę, czy zmienić spodnie.  Sukienka jest bazą, którą możemy dowolnie modyfikować  poprzez dodatki.  W jednej „kiecce” możemy spędzić cały dzień. Najpierw praca, bądź szkołą stawiamy na baletki, dużą torbę i proste dodatki.  W tzw. międzyczasie spotkanie z koleżką na kawę czy zakupy  i baletki możemy wymienić  na trampki. Na koniec dnia wyjście na kolacje czy do klubu: szpilki, kopertówka ciekawa biżuteria i wyrazisty błyszczyk. 

Nasza dzisiejsza propozycja to ciemnozielona sukienka, która z pozory wygląda na prostą i zwyczajną, ale taka nie jest.  Na plecach ma duże wycięcie ozdobione luźno opadającymi frędzlami to właśnie nas urzekło. Tym razem postawiłyśmy na wygodę stąd czerwone trampki. Całość dopełnia niewielka torebka w zwierzęcy print.

Jak jest u Was z sukienkami, lubicie?

Pozdrawiamy 
D i P