Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torba H&M. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torba H&M. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 maja 2015

ARE WE SLAVES TO FASHION ??!

Impulsem do napisania dzisiejszego postu był po części jeden z Waszych komentarzy. Natchną nas do poruszenie tematu mody. Chciały byśmy poznać Wasz stosunek do bycia „modnym”. 

Współczesny świat wymaga od nas, abyśmy były „na czasie” z wszelkimi nowinkami modowymi. Co sezon  „bombardowane” jesteśmy  nowymi trendami.  Ubrania, na które parę lat temu nie zwróciły byśmy uwagi dumnie wiszą w naszych szafach. Czy to jest normalne? Wcześniej nam się nie podobały! W momencie gdy jakiś „ekspert modowy” uznał, że to jest „fajne”  my zmieniłyśmy nasze zdanie. Czy świat mody trochę nami nie manipuluje?

Istnieją kolory, fasony, wzory, które po prostu do nas nie pasują. Nie ważne, że są modne! Wyglądamy w nich niekorzystnie i nic tego nie zmieni. Taki przykład z naszego życia. Nigdy nie podobały nam się frędzle, omijałyśmy je szerokim łukiem. Naglę są na czasie,  wszyscy je noszą. Na ulicach pełno frędzli.  Widzimy je w różnych zestawieniach, są wszędzie. W końcu jakiegoś pięknego dnia dochodzimy do wniosku, że też CHCEMY torebkę z frędzlami! Czasami nas to przeraża jak duży wpływ na nasz gust ma otoczenie, gwiazdy, kolorowe magazyny.

Zdecydowałyśmy się prowadzić bloga modowego, co wymaga od nas obserwacji obecnych trendów. Staramy się jedna z tego wszystkiego wybierać to co nam się naprawdę podoba i do nas pasuje. Wiadomo, że zdarza nam się skusić na jakąś „nowość” (sytuacja z torebką jest na to dowodem). Pamiętajcie jednak, że wszystkie stylizacje ukazujące się na naszym blogu są w 100% prawdziwe. Pokazujemy ubrania i dodatki, które w rzeczywistości nosimy, nie są zakupione tylko na potrzeby bloga.

Dziewczyny nie dajmy się zwariować! Przed wyjściem z domu spójrzmy w lustro , jeśli to co w nim widzimy nam się podoba to znak, że jest ok.  Musimy się ubierać,  a nie przebierać!

"Moda przemija - styl pozostajeCoco Chanel i nic nie trzeba dodawać…











Pozdrawiamy


P i D

sobota, 28 marca 2015

GRAY IS ALSO A COLOR


Dziś po raz kolejny trochę szarości na naszym blogu. Lubimy, bardzo  lubimy wszelkie odcienie szarości. Jest to barwa, która charakteryzuje się elegancją, jest ponadczasowa oraz uniwersalna.  Jeśli chcemy poszaleć z kolorami to szary będzie idealną bazą. Pasują do niego wszystkie kolory- żółty, zielony, czerwony, różowy itp. Wszystkie od blondynek przez szatynki, brunetki po rude w szarości będziemy wyglądać świetnie.  Ten kolor pasuje do każdego typu urody.

Niektóre z Was uważają pewnie, że szary równa się nuda  i nijakość. Nieprawda! Z szerokiej gamy odcieni szarości każda z nas może wybrać idealny kolor dla siebie. Przy odpowiednim zestawieniu możemy stworzyć ciekawą i wyrazistą stylizację.

Dzisiejszy strój to prosta sportowa sukienka, ramoneska, brązowa torba, kapelusz oraz podkolanówki. Do tego czarne kalosze, idealne na deszczowe dni.  Kupiłam je w „zwykłym” sklepie obuwniczym. Zależało mi na tym, aby były proste, czarne i matowe.

Jakie są Wasze ulubione kolory, w których czujecie się najlepiej?  

Pozdrawiamy
D i P
















czwartek, 26 marca 2015

LET'S TALK ABOUT BOYFRIENDY


Kolejną rzeczą, którą my kobiety „zwinęłyśmy” z szafy mężczyzn są właśnie jeansy boyfriend. Na pierwszy rzut oka wyglądamy jak byśmy ubrały za duże i za luźne spodnie. Do tego obniżony krok i podwinięte nogawki. Czy możliwe jest, aby czuć się  w czymś takim chociaż odrobinę kobieco? Oczywiście! Jeśli postawiłyśmy na spodnie w męskim stylu to powinnyśmy połączyć je np. ze szpilkami i dopasowaną górą oraz dodać kobiecych akcentów  do całej stylizacji.

Niektóre z Was zapewne uważają, że taki krój zniekształca naszą sylwetkę, dodaje nam kilogramów. Po części macie racje. Boyfriendy w „niewłaściwym towarzystwie” mogą prezentować się słabo. Jeśli mamy luźne jeansy, to góra powinna być raczej dopasowana. Niewskazane są, także ciężkie, toporne buty, które spowodują, że będziemy wyglądać na większe niż w rzeczywistości.

Dzisiejszy outfit to boyfrendy, szpilki w kolorze fuksji, ramoneska w kwiaty i czarny T-shirt. Całość nie wygląda ciężko, wręcz przeciwnie bardzo kobieco i  na luzie.

Podobają Wam się takie zestawy?

P.S. Boyfriendy nie tylko dodają kilogramów, mogą je skutecznie tuszować. Dobrze dobrane doskonale maskują masywniejsze uda.

Pozdrawiamy

D i P