Dałyśmy Wam ostatnio odpocząć trochę od
naszych modowych propozycji. Dominika musiała skupić się na obronie. Miała mnóstwo
nauki stąd jej chwilowa nieobecność na blogu. Wszystko zaliczone i oficjalnie
ma już wakacje, także wracamy z naszymi stylizacjami.
W dzisiejszym looku główną role odgrywa butelkowo-zielona sukienka (nasz ostatnia zdobycz). Zestawiłyśmy ją ze znaną
Wam już skóropodobną kamizelką. Jeśli chodzi o buty to tym razem postawiłyśmy
na sportowe obuwie na koturnie (mega wygodne). Małą czarną torebkę na pasku przewiązałyśmy
w pasie co dodaje „luzu” całej stylizacji.
Co myślicie o butach sportowych na koturnie?
Czytają fora modowe na ten temat łatwo zauważyć, że zdania są bardzo
podzielone. Pojawia się wiele komentarzy w stylu: bazar, tandeta, obuwie dla
plastików, kicz, okropieństwo itp. To obuwie ma jednak wiele zwolenniczek.
Dziewczyny chwalą je za wygodę. Piszą, że można
w nich nawet biegać, nie czuje się wysokości i na nodze wyglądają super.
Pierwsza na pomysł ukrycia
koturny w sportowym obuwiu wpadła Isabel Marant. Jak autorka pierwszych
Sneakersy wpadła na tak niekonwencjonalny pomysł? Otóż wszystko
zaczęło się od kompleksu. Projektantka jako nastolatka z powodu niskiego
wzrostu, wkładała do środka sportowego obuwia wycięty korek W
późniejszych latach powyższy pomysł zainspirował ją do stworzenia tych unikalnych butów.
Pomysł Marant ma wielu naśladowców zarówno wśród projektantów jak i
komercyjnych sieciówek.
Pozdrawiamy
D i P


















1.jpg)
2.jpg)
3.jpg)
4.jpg)
5.jpg)
6.jpg)
7.jpg)
8.jpg)
9.jpg)
10.jpg)