Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torebka Centro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torebka Centro. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 czerwca 2015

BYĆ OVERSIZE


Dzisiejszy post chciałyśmy poświęcić ubraniom oversize. Czym charakteryzuje się ten trend, każdy wie. Ubrania wyglądające na za duże, za luźne z sezonu na sezon zdobywają coraz więcej fanek i fanów. Trzeba pamiętać, że oversize to nie tylko ubrania, ale także dodatki i biżuteria. 

Ubierając się w tym stylu zakładamy ciuchy przynajmniej o rozmiar za duże. Jeśli normalnie nosimy M, aby osiągnąć efekt oversize wybieramy co najmniej L. Brzmi banalnie. Schody się zaczynają w momencie zestawienia wszystkich części stylizacji. Z tego typu elementami garderoby łatwo jest przesadzić, zaburzyć proporcje sylwetki i dodać sobie kilogramów. Jak sobie z tym poradzić? Wystarczy pamiętać o trzech podstawowych zasadach: po pierwsze umiar, po drugie umiar i po trzecie umiar. Dopasowany dół powinien stanowić przeciwwagę do obszernej góry i odwrotnie. Total look w tej sytuacji spowoduje „efekt bezkształtnego worka”, a tego nie chcemy. 

Powszechny jest pogląd, że większe ubrania zatuszują nadprogramowe kilogramy. Bzdura! Przeciwnie będziemy wyglądać na grubsze niż w rzeczywistości. Unikajmy takich praktyk. 

Nasza dzisiejsza propozycja do biała luźna bluza (widziałyście ją już w kilku innych zestawach) zestawiona z krótką spódnicą (również była już na blogu). Do tego obowiązkowo szpilki, by wyrównać proporcje i nadać lekkości sylwetce. Biała kopertówka ze złotymi akcentami i złoty zegarek doskonale uzupełniają całość. 

Jak Wam się podoba? Macie jakieś sprawdzone sposoby na noszenie oversize?













wtorek, 2 czerwca 2015

PARTY LOOK


Kilka czytelniczek prosiło o „imprezową stylizację”. Postanowiłyśmy przygotować naszą propozycję. Zanim jednak opowiemy o ciuchach z dzisiejszej sesji, zdradzimy nasze proste patenty na udany party look. 

Oto kilka z nich: 


Wysokie szpilki, które nie bez powodu znalazły się na pierwszym miejscu. Obcasy mogą „zrobić” całą stylizacje i nadać jej „imprezowego” charakteru.

Sukienki, które na co dzień nie zawsze są praktyczne, ubrane do klubu będą strzałem w dziesiątkę. Warto postawić na odważniejsze kroje. Przecież idziemy na imprezę, a nie do cioci na imieniny.

Szorty idealnie wyeksponują nasze nogi i będą mniej oficjalne niż sukienki. 

Wieczorowa góra kojarzy nam się z lekko przezroczystymi koszulami, topami z oryginalnymi nadrukami, intensywnymi kolorami, wzorami… 

Pamiętajmy oczywiście o dodatkach, w tym temacie możemy poszaleć. Duże naszyjniki, bransolety, długie kolczyki itp.


Bazą naszej dzisiejszej stylizacji jest dopasowana sukienka o ciekawym geometrycznym wzorze. Dodałyśmy do niej znaną już Wam skóropodobną kamizelkę i oczywiście wysokie szpilki. Dodatki to: biała kopertówka ozdobiona złotymi ćwiekami, złote kolczyki i zegarek w tym samym kolorze.

Jak Wam się podoba? Ubrałybyście się tak na imprezę?


















wtorek, 19 maja 2015

WESELNY KLIMAT

Sezon weselny trwa w najlepsze. Postanowiłyśmy pokazać Wam naszą propozycje na weselny look. W takim dniu nie my jesteśmy najważniejsze, nasza stylizacja nie powinna przyćmić panny młodej. Powinnyśmy wyglądać elegancko i z klasą. Warto postawić na sprawdzone fasony  i kolory.

Częstym problemem na tego typu imprezach jest ta sama kreacja na dwóch paniach. Zdarzyła Wam się kiedyś taka sytuacja? Głównym powodem jest fakt, że w danym sezonie modne są  dwa, trzy kolory i fasony, które potem powielane są, w każdym sklepie. Jak sobie z tym poradzić? Proste i ekonomiczne rozwiązanie to wybranie „starej kiecki”, w której czujemy się świetnie. Zaoszczędzone pieniądze wykorzystać  możemy na zakup „szałowych szpilek” (na pewno włożymy je więcej razy niż sukienkę) i oryginalnych dodatków. Gdy w naszej szafie nie ma nic odpowiedniego wyjściem z sytuacji może być uszycie sukienki. Ważne, abyśmy miały sprawdzoną i rzetelną krawcową i możemy puścić wodze fantazji.

My postawiłyśmy na klasyczną czerń- często uważaną za nieodpowiedni kolor na wesele. Bzdura! Według nas pasuje na prawie każdą okazję. Sukienkę kupiłyśmy ok. 4 lata temu w H&M. Uszyta jest z przewiewnego i lekkiego materiału. Na zasadzie kontrastu dobrałyśmy białe, lakierowane szpilki i kremowy żakiet. Do tego niewielka torebka na długim pasku i złoto- czarne kolczyki. 

Co myślicie o takiej stylizacji, pasuje do okazji?

Pozdrawiamy


P i D