poniedziałek, 11 maja 2015

SELF-CONFIDENCE THROUGH CLOTHES


Czy uważacie, że ubrania mogą dodać nam pewności siebie i podnieść naszą samoocenę? My jesteśmy zdania, że TAK! Niby kawałek „szmatki”, a potrafi zmienić nasze spojrzenie na własną osobę. Gdy wiemy, że wyglądamy dobrze łatwiej jest nam wyruszyć  na podbój świata. Wiadomo, że każdy ma kompleksy, tu za dużo, tam za mało. My osobiście  nie znamy dziewczyny, która w 100% jest zadowolona ze swojego wyglądu. Wszystkie modelki, piosenkarki, aktorki itp. każda na coś narzeka. My kobiety już tak mamy.

Jednak w sytuacji, gdy wizualnie wyglądamy dobrze nasza wiara w siebie wzrasta. Łatwiej jest nam nawiązywać kontakty z innymi ludźmi. Strój zazwyczaj odzwierciedla nasz nastrój. Po ulubione ubrania i dodatki sięgamy częściej gdy jesteśmy w dobrym humorze. Kolory jakie wybrałyśmy również mogą dodać nam uroku lub sprawić, że będziemy wyglądały niekorzystnie. Ważne jest, abyśmy były świadome w jakich barwach jest nam do twarzy.

Gdy widzimy idącą ulicą świetnie ubraną kobietę automatycznie myślimy „fajna babka”. W sytuacji gdy  ta sama osoba ubrała by np.workowaty sweter, niedopasowane spodnie nawet nie zauważyłybyśmy jak przechodzi. Daje do myślenia prawda?

Nie wiem jak  Wam, ale nam zawsze sprawdza się jedna reguła. Gdy czujemy, że wyglądamy źle spotykamy osobę, która jest ostatnią jaką chciałybyśmy zobaczyć. Pamiętajcie o tym, gdy rano po otwarciu szafy sięgacie po ulubiony dres.

Jakie są Wasze sprawdzone zestawy, w których czujecie się bombowo?

P.S.Wybaczcie słabą jakość zdjęć, mamy mały problem ze sprzętem.

Pozdrawiamy
D i P









sobota, 9 maja 2015

ARE WE SLAVES TO FASHION ??!

Impulsem do napisania dzisiejszego postu był po części jeden z Waszych komentarzy. Natchną nas do poruszenie tematu mody. Chciały byśmy poznać Wasz stosunek do bycia „modnym”. 

Współczesny świat wymaga od nas, abyśmy były „na czasie” z wszelkimi nowinkami modowymi. Co sezon  „bombardowane” jesteśmy  nowymi trendami.  Ubrania, na które parę lat temu nie zwróciły byśmy uwagi dumnie wiszą w naszych szafach. Czy to jest normalne? Wcześniej nam się nie podobały! W momencie gdy jakiś „ekspert modowy” uznał, że to jest „fajne”  my zmieniłyśmy nasze zdanie. Czy świat mody trochę nami nie manipuluje?

Istnieją kolory, fasony, wzory, które po prostu do nas nie pasują. Nie ważne, że są modne! Wyglądamy w nich niekorzystnie i nic tego nie zmieni. Taki przykład z naszego życia. Nigdy nie podobały nam się frędzle, omijałyśmy je szerokim łukiem. Naglę są na czasie,  wszyscy je noszą. Na ulicach pełno frędzli.  Widzimy je w różnych zestawieniach, są wszędzie. W końcu jakiegoś pięknego dnia dochodzimy do wniosku, że też CHCEMY torebkę z frędzlami! Czasami nas to przeraża jak duży wpływ na nasz gust ma otoczenie, gwiazdy, kolorowe magazyny.

Zdecydowałyśmy się prowadzić bloga modowego, co wymaga od nas obserwacji obecnych trendów. Staramy się jedna z tego wszystkiego wybierać to co nam się naprawdę podoba i do nas pasuje. Wiadomo, że zdarza nam się skusić na jakąś „nowość” (sytuacja z torebką jest na to dowodem). Pamiętajcie jednak, że wszystkie stylizacje ukazujące się na naszym blogu są w 100% prawdziwe. Pokazujemy ubrania i dodatki, które w rzeczywistości nosimy, nie są zakupione tylko na potrzeby bloga.

Dziewczyny nie dajmy się zwariować! Przed wyjściem z domu spójrzmy w lustro , jeśli to co w nim widzimy nam się podoba to znak, że jest ok.  Musimy się ubierać,  a nie przebierać!

"Moda przemija - styl pozostaje" Coco Chanel i nic nie trzeba dodawać…











Pozdrawiamy


P i D

czwartek, 7 maja 2015

BIAŁE SPODNIE HIT CZY KIT?

Dzisiaj chciałybyśmy pokazać Wam stylizacje z białymi spodniami. Nie wszystkie z nas je tolerują i noszą. Wielu kojarzą się z tandetą i brakiem gustu (podobnie jak białe kozaki). To prawda, że w nieodpowiednim towarzystwie mogą wyglądać „tanio”. Dziś odpowiemy na dwa kluczowe pytania: kto nie powinien nosić białych spodni i z czym je zestawiać.

Kto nie powinien nosić białych spodni?
Biel przyciąga uwagę i dodaje kilogramów nie wskazana jest dla osób posiadających większe uda, bądź właścicielek większej pupy. Panie o obfitych kobiecych kształtach powinny zdecydować się na ciemniejsze barwy.  

Z czym zestawiać ?
Najprostszy będzie duet bieli z czernią,  te dwa kolory doskonale się uzupełniają. Naszym zdaniem najlepsze rozwiązanie to „góra” w ciemniejszym odcieniu. Do prostych rurek doskonale pasuje luźna koszula z przewiewnego materiału, bluzki typu oversize. Pastele to trochę „śliski temat” łatwo uzyskać cukierkowy i przerysowany efekt. Biel od góry do dołu również wygląda słabo. Nie łączyły byśmy białego z różem, może to stworzyć look typowy dla znanej wszystkim lalki Barbie.

Nasz zestaw to białe rurki 7/8, bluzka oversize, czarna kurtka i szpilki.

Co myślicie o białych spodniach?
Pozdrawiamy
D i P














wtorek, 5 maja 2015

TODAY IS A GOOD DAY TO START RUNNING



Dzisiejszym postem chciałybyśmy zmotywować Was do biegania. Wielkimi krokami zbliża się lato, a co za tym idzie czas na stroje kąpielowe, krótkie szorty i mini spódniczki. Niestety po okresie zimowym zdarzają się nadprogramowe kilogramy. Dziewczyny im szybciej zaczniemy z nimi walczyć, tym wcześniej zauważymy efekty. Przywitajmy lato w świetnej formie.

Jeśli chodzi o stroje  do biegania to wybór jest ogromny. My lubimy kolory, a akurat w tym przypadku możemy z nimi poszaleć. Kolorowe legginsy, neonowa koszulka i różowe adidasy. Jesteśmy przekonane, że w tym stroju będzie nas widać z daleka. 

Poszperałyśmy trochę w Internecie i znalazłyśmy kilka haseł motywujących do biegania:

Pamiętasz jak mówiłaś „zacznę od poniedziałku”? To dziś!




Są dwie opcje jak zacząć biegać: najpierw prawa noga, albo najpierw lewa noga.


Nikt nie dba o Twoje wymówki. Nikt nie będzie użalał się nad Twoim zwlekaniem. Nikt nie będzie Cię rozpieszczał, bo jesteś leniwy. To Twój tyłek, rusz nim!


Lepiej pokryć się warstwą potu na treningu, niż pokryć się warstwą ciuchów na plaży.

Nie masz nastroju na bieganie? Jest na to sposób-zmień nastrój!



Wolny bieg to nie wada, poddanie się- owszem.



Bieganie nie jest sensem życia, a jedynie podarowanym nam narzędziem do budowania lepszej wersji siebie. Czy jesteś gotowa, by go użyć?



Jeśli podczas biegania wyglądasz dobrze, to znaczy, że nie dajesz z siebie wszystkiego!



Ktoś kto jest bardziej zajęty niż Ty właśnie poszedł w tym momencie biegać.



Jak zacząć biegać? Załóż buty, wyjdź z domu i weź się do roboty!

Jeśli to nam pomoże przyczepmy jedno z haseł w widocznym miejscu i do dzieła! Dziewczyny nie ma wymówek!

Pozdrawiamy
P i D

niedziela, 3 maja 2015

SPÓDNICA W KWIATOWY PRINT


Jak Wam minęła majówka, odpoczęłyście trochę? My niestety nie bardzo, nie każdy ma to szczęście mieć cały weekend wolny od pracy. Dziś miałyśmy okazję trochę poleniuchować. Niestety już jutro trzeba wracać do codziennych obowiązków.  Czemu wolne dni mijają tak szybko?

Dzisiejsza stylizacja jest typowo weekendowa, wygodnie i na luzie. Ołówkowa spódnica w kwiatowy wzór, biały, krótki T-shirt, jeansowa katana, mała torebka i ukochane trampki. 

Ostatnio coraz częściej sięgamy po spódnice, co widać na naszym blogu. Nie jesteśmy fankami typowych zestawów. Jak pewnie zauważyłyście bardzo lubimy mieszać style. Jesteśmy świadome, że nie każdemu się to podoba i odpowiada. Jak już wiele razy pisałyśmy coś co z pozoru do siebie nie pasuje, zestawione ze sobą może dać bardzo fajny efekt, który nas zaskoczy. 

Pozdrawiamy
D i P












piątek, 1 maja 2015

KULISY BLOGOWANIA- KWIECIEŃ


Kolejny miesiąc za nami. Czy Wam też tak szybko mijają dni? Już prawie dwa miesiące prowadzimy bloga, a wydaje się jakbyśmy zaczynały wczoraj. Ten stres po wrzuceniu pierwszego posta, a potem kolejne i kolejne. 

W ciągu tego czasu opublikowałyśmy 31 postów ten jest 32. Różnie bywało nie będziemy ukrywać, że miałyśmy chwile zwątpienia i czasami brakowało nam chęci i pomysłów. Jednak nie można się poddawać w życiu ważna jest konsekwencja w dążeniu do spełniania marzeń, także nie poddajemy się i w najbliższym czasie nie planujemy. Mamy nadzieje, że powoli uda nam się zgromadzić coraz większą liczbę czytelników. 

Tymczasem zapraszamy na kulisy blogowania z kwietnia. :)




Po ustaleniu w jakim miejscu robimy foty wskakujemy w samochód i ruszamy. Oczywiście nie może zabraknąć Oskara. Obowiązkowo otwarta szyba. Monitoring drogi musi być.



Po dotarciu na miejsce rozkładamy nasze "profesjonalne" sprzęty 
i zaczynamy :)


Na koniec foto butów na tle jeziora...


Szybki wgląd w wykonane zdjęcia i wracamy...

Inny look i inna sceneria. Ostatnie niezbędne poprawki. Brak lusterka rekompensuje szyba w samochodzie...


Była woda teraz "góry" ;)

Tym razem deszczowa pogoda zmusiła nas do robienia zdjęć na trasie. Niestety złośliwość rzeczy martwych. Deski w podłodze mają za duże przerwy i ciężko pozować w szpilkach. Jednak i z tym sobie poradziłyśmy ;)

Też macie problem ze znalezieniem czegokolwiek w swojej torebce...


Tym razem na koniec sesji zdjęcie w szybie i dwa palce Dominiki :)


Nasz wierny towarzysz zawsze musi wejść w kadr..


Lekkie zachwianie równowagi :)


 

Po godzinie pozowania każdemu znudziło by się  uśmiechanie ;)


P.S. Życzymy Wszystkim udanej majówki :)


Pozdrawiamy
P i D