Dziś czarny płaszcz,
który widziałyście w pierwszym poście w nieco innej odsłonie. Tym razem
zestawiłam go z różową filcową spódnicą. No i znowu ten różowy filc! Myślę, że
większość z Was filc kojarzy bardziej z kapeluszami i beretami. Musze Wam powiedzieć, że ubrania wykonane z filcu są bardzo
ciepłe i przytulne. Jeśli chodzi o użytkowanie to niestety trochę się „kulkują”
i „mechacą” i nie wrzucimy filcowej spódniczki do pralki. Pozostaje tylko pralnia.
Na ulicach da się zauważyć szczególnie
zimą i jesienią jak mało kobiet nosi spódnice bądź sukienki.Wiele z Was na pewno uważa, że spodnie są dużo wygodniejsze i praktyczniejsze. Życie w biegu
sprawia, że wolimy czuć się wygodnie i coraz częściej w momencie gdy mamy do wyboru
spodnie czy spódnica sięgamy po te pierwsze. Szkoda, bo jednak jesteśmy
kobietami. Nie, nie mówię wyrzućcie spodnie z szafy noście tylko spódnice. Spodnie są ok.
Jednak częściej nie tylko od święta wybierajmy spódnice.
Na dzisiejszy strój jak
już wspomniałam powyżej składa się czarny płaszcz, różowa spódniczka, czarny
luźny sweter, czarne botki i torebka na długim pasku oraz szalik. Po raz kolejny klasyczny płaszcz sprawdził się idealnie.
Mam nadzieje, że
chociaż troszkę przekonałam Was do częstszego noszenia spódnic.
Pozdrawiamy
Di P
Ja uwielbiam spódnice i mogłabym w nich chodzić bez końca, ale często niestety pogoda na to nie pozwala :/
OdpowiedzUsuńŚwietna stylizacja :)
Jeśli macie chwilkę zapraszam na mojego bloga, może Wam się spodoba, byłoby mi bardzo miło gdybyście zostawiły po sobie komentarz lub zaobserwowały (jeśli oczywiście przypadnie Wam on do gustu) carolinecupcakecc.blogspot.com
Coraz bliżej wiosna więc więcej okazji do noszenia spódnic
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy :)